[2008-07-24 00:22:32]
Świdwiborek, Bandysie, Żaboklik. Brodowe Łąki, Kamień.
[2008-07-24 00:21:49]
Pięknie pachną papierówki.
[2008-07-24 00:21:26]
Uwielbiam, gdy dni są tak długie.
[2008-07-23 10:56:21]
Chwile mojego życia znikają jedna za drugą, całe jest chwilą. Banalna obserwacja, ale dopada mnie poczucie.
[2008-07-17 22:08:38]
Piękne życie.
[2008-07-17 21:44:33]
Dziwnie.
[2008-07-17 00:36:48]
O_O O_O O_O
[2008-07-15 18:16:21]
Zjanomi.
[2008-07-15 00:40:48]
Jakieś dobre 150 km wracaliśmy wczoraj w burzy, a potem się okazało, że w domu u mnie też ona jest. Nieźle było momentami, naprawdę.
[2008-07-14 23:56:05]
Kiedyś uważałam, że nie powinno się uciekać, i że to głupie itd. Ale sama wtedy byłam młoda i głupia. Teraz czasem po prostu nie mam siły szukać w sobie siły, żeby nie uciekać. Albo żeby się nie schować.
[2008-07-14 23:53:56]
Wielki, zły świat. O_O
[2008-07-14 23:53:04]
Właściwie już nie kaszlę.
[2008-07-14 23:52:39]
No proszę ile może wchłonąć panthenolu skóra w odpowiednim stanie. Już wiem, jak czuł się Kmicic, gdy przypalili mu żebra. W najgorszym stanie prawy bark, ale lewemu też niewiele brakuje.
[2008-07-14 23:50:21]
Czasami szereg wydarzeń układa się w taki sposób, że ciężko jest powiedzieć coś innego, niż: widać tak miało być.
[2008-07-14 10:49:04]
Może by jakiś stelarzyk.
[2008-07-14 10:18:12]
Zastanawiam się, jakby tu się ubrać, żeby się nie ubrać, i jakby tu się ubrać, żeby nic nie dotykało do moich pleców.
[2008-07-14 00:22:11]
Jezu, ale mnie słońce siekło, znowu dzisiaj śpię na brzuchu, nigdy się nie nauczę opalać w sposób kontrolowany :/ jeśli ktoś chce robić studium spalonych pleców, to moje świetnie się nadają :/ ja się wcale nie opalałam, co innego robiłam, akcja panthenol po raz kolejny, poznasz mnie po spalonych plecach, panthenol najlepszym przyjacielem człowieka, szkoda, że nie było go pod ręką już wczoraj, dobrze, że już wczoraj nie było pod ręką lustra.
[2008-07-11 12:03:02]
/cały czas boli i są słowa, których jeszcze nie potrafię wypowiedzieć/
[2008-07-10 13:40:57]
Sześć lat to już jedna trzecia tego, co wcześniej :(
[2008-07-10 13:40:41]
// sześć lat //
[2008-07-07 22:08:06]
Ola, uzbrój się w giga cierpliwość.
[2008-07-02 23:46:05]
Chciałabym mieć iglicznię. Ma rewelacyjne listki.
[2008-07-02 20:13:11]
...essa licao voce tem que aprender...
[2008-07-02 01:20:42]
O, chyba przestaję kasłać.
[2008-07-02 00:40:52]
Agusia mnie uwielbia :>
[2008-07-01 01:07:15]
Truskawki malutkie jak poziomki, a słodziutkie jak nie wiem co.
[2008-07-01 01:05:24]
ś.
[2008-07-01 01:03:11]
Po raz pierwszy w życiu zaczęłam patrzeć na _ _ _ _ _ _ z innej perspektywy. Po raz pierwszy stała się ona dla mnie w pewien sposób w ten sposób akceptowalna. I rozwiązaniem.
[2008-06-30 01:19:46]
Cholerne owady.
[2008-06-29 20:50:52]
Matko kochana, co za _ _ _ _ _ _ _ _ _ idiotki jeżdżą po tych drogach.
[2008-06-29 09:59:20]
/myślałam, że zasnę i mi przejdzie, ale obudziłam się w dalszym ciągu smutnym człowiekiem, niech życie mnie rozweseli/
[2008-06-28 23:30:03]
I na cholerę mi to wszystko. Na cholerę mi to. Na cholerę.
[2008-06-28 19:12:06]
Myślenie --> wyłącz.
[2008-06-28 13:03:18]
...always so unsure...
[2008-06-28 02:04:10]
...essa lição, você tem que aprender...did you know when you lost? did you know when i wanted?...wandered out of reach / too far to speak / drifting unable...and if i should fall would you hold me? would you pass me by?...but i just can't find a smile i wonder why you can't...they will take me away / and the tenderness i feel / and in my thoughts i have bled / they will take me away / and the tenderness i feel...i wonder why / i don't know what you see / 'cause in my heart you were so clear...the taste of life
i can't describe / reaching out i can't believe / on and on i carry on / oh can't you see holding on to my heart i bleed the taste of life / can't you see the taste of life...if only i could see you turn myself to me...no reason and i thought...i'm worn, tired of my mind / i'm worn out, thinking of why /
i'm always so unsure... --> portishead: third
[2008-06-27 23:41:52]
Życie jest muzyką.
[2008-06-27 23:41:16]
Ola przytuliła pieska i owinęła kocem, a piesek przestał bać się burzy, trząść się, i zasnął.
[2008-06-27 22:58:45]
Zastanawiam się, dlaczego ludzie na komentarze pod swoimi zdjęciami odpowiadają pod moim portfolio. Że co, że niby szybciej zauważę? I że co, że niby jest na temat?
[2008-06-27 17:04:02]
Jestem zmęczona, chciałabym odpocząć.
[2008-06-27 10:53:26]
Opuszczono mnie.
[2008-06-26 17:24:47]
Babcia i dziadek poznali się 29 listopada, a 3 lutego następnego roku wzięli ślub. Przez następnych 40 kilka lat byli bardzo szczęśliwi.
[2008-06-26 17:23:13]
Do ogrodu babci Niemcy wstawili tygrysa i wycięli jabłoń.
[2008-06-26 11:10:01]
Kolejne wielkie kasłanie.
[2008-06-25 22:41:16]
Wielkie całodniowe kasłanie.
[2008-06-25 09:38:08]
Wielkie poranne kasłanie.
[2008-06-24 23:59:04]
Żebra wbijają mi się gdzie popadnie.
[2008-06-24 20:32:01]
"szybkie fotografowanie i błyskawiczny autofocus" - cóż za atrakcyjne hasło reklamowe.
[2008-06-24 17:29:30]
Ahahaha, chusteczki do nosa z Kubusiem Puchatkiem :)
[2008-06-24 10:24:39]
/nie mam siły wyjść z domu/
[2008-06-23 16:59:10]
Twarz mi pęka.
[2008-06-23 13:48:51]
Wszystko jest kwestią priorytetów.
[2008-06-23 13:47:55]
Muse: Map of the Problematique --> basy + głośność i ogłuszyć się.
[2008-06-23 13:46:56]
I płynne umocowanie w rzeczywistości.
[2008-06-23 13:46:36]
Zastanawiam się, dlaczego nie zaczęłam łykać jakiegoś rutinoscorbinu czy czegoś pięć dni temu i wyszłam z założenia, że samo mi przejdzie. Straszne życiowe rozkojarzenie.
[2008-06-23 09:08:57]
Reklama jakiegoś piwa, plakat + napis: Prawdziwy mężczyzna wie, że białe jest białe, a czarne jest czarne.
[2008-06-23 09:08:01]
Nie jestem jedynaczką ani najmłodszą siostrą, jestem najstarszą siostrą no.
[2008-06-23 00:13:33]
Dzieci bawią się za oknem, słychać radosne okrzyki.
[2008-06-22 14:45:31]
Moje idiotyzmy wracają do mnie potem w moich idiotycznych snach. W ten prosty sposób wszędzie mi towarzyszą.
[2008-06-22 09:41:34]
Szczelamy szczałkami. Ew. używamy szczykawki.
[2008-06-21 21:16:55]
Jak pachnie groszek pachnący?
[2008-06-21 21:16:30]
Widziałam cały kwitnący jaśmin.
[2008-06-21 21:16:13]
Widziałam goździki i groszek pachnący.
[2008-06-21 00:34:03]
Noszę aparat pod sercem.
[2008-06-20 23:47:18]
Bo ja się Agusi kojarzę z wielkim, czerwonym słońcem. Tak mi dzisiaj powiedziała.
[2008-06-20 03:05:12]
....
[2008-06-20 01:55:13]
..
[2008-06-20 00:00:10]
" El ultraismo es la capital de la literatura espanola. Muchos poetas provincianos se han perdido en su Puerta del Sol. "
[2008-06-19 23:58:42]
" Propugnamos una antiliteratura implacable, devastadora de todas las topificaciones arraigadas, ya hemos afirmado que 'la literatura no existe: el ultraismo la ha matado'. De ahi el titulo de nuestra proxima encuesta, dirigida a los jovenes, y viejos profesionales: 'Por que escribe usted aun?' "
[2008-06-19 10:20:18]
"Sirve para quitar la sed en el desierto, para aliviar la fatiga de los calores y despertar en la sangre la pasión por el infinito."
[2008-06-16 23:54:41]
U babci suszy się rumianek i ładnie pachnie.
[2008-06-16 07:29:16]
Kwitną lipy i pachną.
[2008-06-13 22:50:30]
Wszędzie zapach białych kwiatów czarnego bzu.
[2008-06-12 11:10:57]
W piersi lata motylek.
[2008-06-10 23:48:03]
" - Ola odbiera sygnały z kosmosu - zauważyłem, że jej lewa skroń jest odbiornikiem a prawa nadajnikiem " :D
[2008-06-09 01:01:27]
Słodki zapach rokitnika.