[2009-11-18 11:43:53]
there's a fountain deep inside my head..
that doesn't allow to tread on the dead
put a dime in..put in two..
'cause maybe they will disappear before i do..
before i do..
i've never thought i'll wake up alone
so i put a dime in
i put even two
'cause maybe there will appear a new you..
a brand new you
[2009-10-30 10:32:50]
i'll have a bath, i'll make the dinner and then i'll go wait for a long long time but still you've not passed my door..
[2009-10-18 10:36:53]
anywhere out of this world..
[2009-10-05 09:07:04]
i cry...i cry...tears of pain..again and again..
[2009-09-25 07:16:09]
dlaczego tak strasznie emocjonalnie przywiązujemy się do ludzi..kiedy odchodzą umieramy kawałek po kawałku..a można by tak skurwysyńsko iść przez życie i nie oglądać się na nikogo...
[2009-08-03 13:03:09]
los ojos tristes
[2009-01-07 23:14:39]
'..- Pamietasz Mosesa Morales?- Kogo?
- Ten przewodnik Majów, o którym ci opowiadalam.
- Z twojej wycieczki?
Tak. W ostatnia noc opowiedzial mi o swoim ojcu, który zmarl, ale Moses nie mógl w to uwierzyc.
Posluchaj.
Powiedzial, ze jezeli wykopaliby cialo jego ojca,to by go tam nie bylo.
Wiec posiali nasionko na jego grobie.
Nasionko stalo sie drzewem.
Moses mówil, ze jego ojciec stal sie czescia tego drzewa.
Wrósl w drewno, w kwiaty,a kiedy wróble zjadly z niego owoce...jego ojciec odlecial z ptakami..'
[2008-01-06 19:52:17]
..this is my way of saying goodbye
because I can't do it face to face
i'm talking to you after it's too late
from my videotape..
[2006-05-18 20:04:35]
mówię wszystko, ale to wszystko jest niczym,
gdyż nie mówię nic, co byłoby wszystkim...
[2006-03-28 11:07:37]
sredni iloraz inteligencji w Polsce spadł po śmierci Lema srednio o 30%...
[2005-11-20 18:58:06]
...a z glinianych zarośli kto mnie wyciągnie jak żołnierza walczącego broni współbrat z wyrazami na twarzy całego znienawidzenia tego okrucieństwa kto mnie za fraki weźmie i pociągnie przez gliniane zarośla aby skórę mi ocalić i wrzasnąć do mnie wciąż żebym żył i nie odchodził kto mi zagrzmi z grozą pełnym w niej skąpanym głosie żebym nie umierał i nie w ten sposób bo się nie godzi na tym świecie nienawiści kto będzie moim ratującym mnie w glinianych zaroślach okrwawionych z twarzą sprzątniętą z twarzy nie dam rady...