Mnie tez zdolowalo jak wyrzucono moja fotke.Pewnie,ze ani moje ani Twoje zdjecie to nie "dziela sztuki" ale jest tu cala masa o wiele gorszych zdjec i one nie sa tak "z marszu" wywalane..
Siwulka- za artyste fotografika się nie uważam:) tylko za cieńkiego amatora, który chce dobrze uchwycić (głównie) konie i to wszystko:). Tylko lekko mówiąc mnie to zdenerwowało. Wiele zdjęć w moim portfolio nadaje się do wymoderowania ale zasmuciło mnie, że akurat to:( Dziękuje Ci jeszcze raz, może rzeczywiście za bardzo wygórowanie patrze na te moje gniotowniki:)Dziękuje, że tu zaglądnełaś i w sumie teraz śmieje się sama z siebie, że się uniosłam:) Całuje mocno i pozdrawiam:)))
Dorotko, wielu artystów doceniono dopiero wiele lat po ich śmierci... :) Nie ma co rozpaczać: szukaj, biegaj, wpadaj, piecz się, marźnij dalej. W końcu trafisz dobre zdjęcie :) Może odrobinę mogłabyś krytyczniej podchodzić do swoich zdjęć i selekcjonować te najpelsze i najbardziej udane (bo pewnie duuużo zalega ich u Ciebie) chociaż właściwie.... co ja mówię(piszę) sama mam więcej gniotów a się wymądrzam.... ;p eee, dobra... kończę... no... Pozdówka :) PS: jak się dusisz to może "hools'y" ;)
zostało wymoderowane... to lepiej żebym zakopała swój nędzny aparat i już nigdy nie biegała z nim po krzakach, pastwiskach, błocie tam gdzie pełno owadów, gadów, gorąca...szkoda moich starań, może i nie słusznie się unoszę ale to mnie przydusiło..chyba mają rację, powinnam skończyć z tym (a tak to w jakiś sposób pokochałam:(
Komentarze
Mnie tez zdolowalo jak wyrzucono moja fotke.Pewnie,ze ani moje ani Twoje zdjecie to nie "dziela sztuki" ale jest tu cala masa o wiele gorszych zdjec i one nie sa tak "z marszu" wywalane..
Doroto :o) Odbierz pocztę :o) pozdrawiam
Hm....nie wiem czy mam jakas jesgo fotke, ale poszukam , pozdrawiam
Siwulka- za artyste fotografika się nie uważam:) tylko za cieńkiego amatora, który chce dobrze uchwycić (głównie) konie i to wszystko:). Tylko lekko mówiąc mnie to zdenerwowało. Wiele zdjęć w moim portfolio nadaje się do wymoderowania ale zasmuciło mnie, że akurat to:( Dziękuje Ci jeszcze raz, może rzeczywiście za bardzo wygórowanie patrze na te moje gniotowniki:)Dziękuje, że tu zaglądnełaś i w sumie teraz śmieje się sama z siebie, że się uniosłam:) Całuje mocno i pozdrawiam:)))
Dorotko, wielu artystów doceniono dopiero wiele lat po ich śmierci... :) Nie ma co rozpaczać: szukaj, biegaj, wpadaj, piecz się, marźnij dalej. W końcu trafisz dobre zdjęcie :) Może odrobinę mogłabyś krytyczniej podchodzić do swoich zdjęć i selekcjonować te najpelsze i najbardziej udane (bo pewnie duuużo zalega ich u Ciebie) chociaż właściwie.... co ja mówię(piszę) sama mam więcej gniotów a się wymądrzam.... ;p eee, dobra... kończę... no... Pozdówka :) PS: jak się dusisz to może "hools'y" ;)
zostało wymoderowane... to lepiej żebym zakopała swój nędzny aparat i już nigdy nie biegała z nim po krzakach, pastwiskach, błocie tam gdzie pełno owadów, gadów, gorąca...szkoda moich starań, może i nie słusznie się unoszę ale to mnie przydusiło..chyba mają rację, powinnam skończyć z tym (a tak to w jakiś sposób pokochałam:(
Świetne ujęcie !
Fajnie złapane. Ale jakby brakowało ostrości... Pozdrawiam serdecznie
Ach ten upal...muchy... Przyjemne zdjecie :-)
jakiś taki zdziwiony :o) zdjęcie zdecydowanie lepszej jakości :o) od razu widać różnicę... pozdrawiam
fajnie uchwycony