Jobo lepsze..
j.w. po tym jak w krokusie "film wyskoczył" z prowadnic (na szczęście dopiero podczas utrwalania) postanowiłem go wyrzucić. Zastanawiam się między Jobo a Kaiser wywołuję raczej pojedyncze rolki 6cm, lub 135.
Bo oszczędniejsze - do Jobo wlewasz 485ml a do Kaisera chyba 670ml.. czy jakoś tak. :) Ogólnie to mnie to Jobo nie leży, ale póki co odzwyczajam się od metalowego (ale cieknącego już) Nikora.