szukaj:
wszędzie
zdjęcia
autorzy
login:
hasło:
pełen zmysłów kadr:)...
W ładnej GO:)...
;0)...
Galeria
Zdjęcia dnia
Polecani autorzy
Prawa człowieka w obiektywie
dodano: 2009-09-30 11:33:52
poprzednie
|
następne
inne
poprzednie
|
następne
portfolio autora
poprzednie
|
następne
Fotografia stanowi własność autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie fotografii bez jego zgody jest zabronione.
Informacje
Autor:
Snowman
Tytuł:
Opis:
Ulubione
Ulubione
Dodaj zdjęcie do ulubionych
Dodaj autora do ulubionych
Poleć zdjęcie
Poleć zdjęcie znajomemu
Email znajomego:
Od:
Treść:
Forum
Podyskutuj o tym zdjęciu na forum
Średnia ocena:
9.67
Licznik odsłon zdjęcia:
445
Liczba oddanych głosów:
3
Snowman
[2009-11-07 22:27:56]
;)) OKi ;)
liść przyziemny
[2009-11-07 22:13:17]
do niczego nie piję, pytałem, bo po lekturze całej dyskusji, troche sie zgubiłem, co i jak :)
(mb)
[2009-11-07 16:55:58]
liść przyziemny [2009-11-07 14:48:46] dla mnie w takich fot jest istotne kilka elementów technicznych, które są pochodną wiedzy autora + ogólne wrażenie estetyczne, co do którego nie interesuje mnie z czego wynika.
Snowman
[2009-11-07 16:47:48]
Liściu, nie wiem do konca do czego pijesz, ale powtorze co powtarzam wielokrotnie - na pierwszym mmiejscu jest odbior obrazu - dziala, nie dziala, wywoluje emocje, gada. Jesli tego brakuje, to wtedy mozna zaczac analizowac technike, kompozycje i inne rzeczy. W przeciwnym przypadku taki rozklad nie ma sensu, a juz na pewno nie ma sensu ocenianie na podstawie takiego rozkladu.
liść przyziemny
[2009-11-07 14:48:46]
nie wiem czy rozumiem Twoje stanowisko Snowman: czy w przypadku tak abstrakcyjnej fotografii jak powyższa, można ja oceniać w kategoriach: kadr, obróbka, kolorystyka, naświetlenie? czy tez odbiorca powinien się skupić tylko na ładne / brzydkie, lub ciekawa_technika / fanaberia_strata_czasu ? :)
łasic
[2009-11-06 20:31:20]
Snowman [2009-11-06 20:16:36] niby w sumie nie, ale dla wielu niestety tak
Snowman
[2009-11-06 20:16:36]
łasic [2009-11-06 20:00:06] ale sycenie sie okolicznosciami to nie bardzo jest TWAizm...
łasic
[2009-11-06 20:01:30]
Snowman [2009-10-14 10:27:04] a to już kwestia filozofii życiowej :D fakt, że wiele tutejszych zdjęć jest jak te dzieci, które tylko mamie mogą się podobać...
łasic
[2009-11-06 20:00:06]
Robert Pranagal [2009-10-13 00:23:29] Zgadzam się, obraz - jeśli tylko mogę - oceniam przez jego historię, przez to, co wiem o twórcy, przez inne obrazy tego twórcy. Jeżeli nie mogę - nie szkodzi. Cenię sobie tzw. TWA-izm. Obraz, nawet najmarniejszy, to najczęściej kawałek człowieka, który go stwarza, choćby dlatego trzeba go uszanować, dlatego też nie umiem się nim nasycić w pełni w oderwaniu zupełnym od postaci twórcy, modela, okoliczności, metody itp. Ale każdy ma prawo po swojemu, niezaprzeczalnie.
Snowman
[2009-10-14 10:27:04]
barszczon [2009-10-13 22:34:45] a nie nie, tu juz wchodzimy w to, od czego kazdy fotografista powinien sie zdystansowac - czyli od stosunku emocjonalnego do wlasnej pracy (zarowno wkladu pracy jak i finalnego dziela). To nigdy do niczego nie prowadzi, poczawszy od samoouwielbienia do smiertelnej obrazy za slowa krytyki. A juz o dowartosciowywaniu sie kosztem innego autora... fe, Barszczonie, fe... ;)
barszczon
[2009-10-13 22:34:45]
Snowman [2009-10-13 20:32:41] - nie wiem czy powinno, czy nie powinno...:) Ale - sądząc głównie po sobie :) wiem, że świadomość tej "mentalnej otoczki" - zaburza; z jednej strony mniej subiektywną ocenę własnej producji, z drugiej strony - równie mniej subiektywną ocenę czyjegoś działania :) W tym ostatnim przypadku w dodatku może działać w dwie strony: "wiemy", że ktoś miał przyjemność w trakcie samego procesu tworzenia, tego mu nie "odbierzemy" - no więc z zazdrości, że on "się bawił świetnie" "mścimy się" krytykując efekt działania (że niby, lepiej podejść do sprawy na zimno, precyzyjnie i zgodnie z "procedurą/zasadami" :) ). Albo - odwrotnie - wiedząc, że coś, co nam sprawia kłopot - komuś innemu "samo wychodzi", i w dodatku "lepiej" - szukamy dowodu na to, że jednak to "lepiej" jest pomyłką, efektem "wazeliny" etc... :)). Odnoszę wrażenie, że wszyscy dyskutujący - wprost lub pośrednio - największą atencją darzą ocenę opisową i raczej na zasadzie "podoba się/nie podoba się" - z ewentualnym uzasadnieniem SWOJEGO zdania. Natomiast bez dokładnego "dzielenia włosa na czworo przy pomocy szkiełka i linijki" i bez "nawracania" autora. Jak również - bez żądania od autora uzasadniania takiego czy innego działania/efektu... :))
Snowman
[2009-10-13 20:32:41]
barszczon [2009-10-13 17:25:36] mentalna otoczka powiadasz... a to mi na cos w stylu onanizmu sprzetowego wyglada... Nie przecze, jest przyjemne, tak samo jak kontakt ze szklem i metalem zamiast plastiku, jak wyciaganie mokrej kliszy z koreksu czy pojawiajacy sie w kuwecie obraz... ale czy to ma miec jakies przelozenie na ocene obrazu? Jednemu beda towarzyszly emocje, drugiemu nie, a nawet jesli emocje towarzyszace dogladniu puszek - to przeciez tez nie jest tak, ze kazdej i zawsze, czasem mimochodem, czasem wcale (bo zostawiona na rok w miejscu gdzie sam nie dotre i nikogo o sprawdzenie nie dam rady poprosic), niektore codziennie i specjalnie... Owszem, to element tej wielkiej frajdy jaka jest zabawa w fotografie, ale... czy ma to w jakikolwiek sposob wplywac na ocene obrazu?
barszczon
[2009-10-13 17:25:36]
Snowman [2009-10-13 12:22:08] - nie miałem na myśli "dostępu" do puszki etc... - ile tego "mentalnego" otoczenia (decyzja, znalezienie miejsca, niepokój o niezniszczenie, etc...) Stety/niestety ciężko jest pominąć te "informacje" nawet przy ocenie typu "podoba się/nie podoba się". A co dopiero, gdy ktoś "koniecznie" chce swoją ocenę wyrazić liczbowo...Te "mentalne" informacje, które często sami sobie "dopowiadamy" w oparciu o różne zewnętrzne informacje, wcale nie związane z oglądaną fotografią - nie powinny/powinny na ocenę wpływać? To dyskusja typu "neverending story"... :))
Snowman
[2009-10-13 12:57:29]
PawełS. [2009-10-13 12:44:20] tego sie wlasnie obawialem ;p
PawełS.
[2009-10-13 12:53:23]
Przepraszam, wskakuję na rower... rozruszam się jeszcze przed kaźnią... ;-))) Na razie...
PawełS.
[2009-10-13 12:51:28]
Snowman, ok, idę Ci na rękę - puste wiaderko zbędne... W takim razie będzie autoportret w Sławojce na Głodziu... Rolka w zasięgu... ;-)))
PawełS.
[2009-10-13 12:44:20]
Ja pinholę, trzy tygodnie... w pozycji defekacyjnej ;-)))
(mb)
[2009-10-13 12:40:40]
PawełS. nie ma się co śmiać:) >>> http://plfoto.com/1957670/zdjecie.html
Snowman
[2009-10-13 12:38:11]
PawełS. [2009-10-13 12:34:21] ales wybredny ;))) Zastanawiam sie tylko, na co Ci to puste wiaderko ;)
PawełS.
[2009-10-13 12:34:21]
Po zmianie opon na zimowe... makaron ma być własnej roboty... ;-)
Snowman
[2009-10-13 12:30:04]
Da sie zrobic ;) Powiedz kiedy ;)
PawełS.
[2009-10-13 12:29:02]
Stojąc, siedząc, leżąc, wisząc - jak chcesz... Tylko przygotuj mi dwa wiaderka - jedno rosołu, drugie bez...
Snowman
[2009-10-13 12:25:01]
;))) a wytrzymasz trzy tygodnie ;p
PawełS.
[2009-10-13 12:23:12]
Jak mi się spierdoli moja Leica, to tą techniką sobie zrobię taki autoportret, że mnie nie poznacie ;-)))))))))))
Snowman
[2009-10-13 12:22:08]
barszczon [2009-10-13 12:03:56] dostep do sprzetu? Tzn. puszki po napoju, alufolii z cukierka, igly czy papieru swiatloczulego? ;p
zobacz wszystkie komentarze