szukaj:
wszędzie
zdjęcia
autorzy
login:
hasło:
+++...
bdb...
Kapitalne ujęcie!!!...
Galeria
Zdjęcia dnia
Polecani autorzy
Prawa człowieka w obiektywie
dodano: 2009-08-22 11:14:00
poprzednie
|
następne
akt
poprzednie
|
następne
portfolio autora
poprzednie
|
następne
Fotografia stanowi własność autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie fotografii bez jego zgody jest zabronione.
Informacje
Autor:
mariea
Tytuł:
La dresseuse et la lion.
Opis:
Modelka Dorota, MUA kasiale.maxmodels.pl, Asysta Radek Rzeszotarski odsyłam do poprzedniego zdjęcia, bo to historia. po całość zapraszam: www.adolaniecka.dphoto.com
Ulubione
Ulubione
Dodaj zdjęcie do ulubionych
Dodaj autora do ulubionych
Poleć zdjęcie
Poleć zdjęcie znajomemu
Email znajomego:
Od:
Treść:
Forum
Podyskutuj o tym zdjęciu na forum
Średnia ocena:
9.13
Licznik odsłon zdjęcia:
2006
Liczba oddanych głosów:
8
sospesa
[2009-08-23 09:48:19]
czuć newtonową inspirację (: chociaż powiedziałabym, że też z fajnym ukłonem w kierunku d.arbus i jej fascynacją cyrkowymi freakami ;)
mariea
[2009-08-22 13:26:23]
fafniak- nawet nie wiesz jak ogromna :) od kad tylko znam jego nazwisko. nie da sie nim nie fascynowac ;)
fafniak
[2009-08-22 13:10:33]
fascynacja newtonem ? (fajne zdjecia)
wujek dlugabroda
[2009-08-22 11:38:03]
dobre jest
mariea
[2009-08-22 11:32:11]
leniwa osemka- dzieki za wyczerpujacy komentarz!!!! :):)
TYGRYSSSIATKO
[2009-08-22 11:22:48]
fajne
kwadi
[2009-08-22 11:20:13]
na plus...
Leniwa ósemka
[2009-08-22 11:19:45]
londynka kupiła sobie sportowy wózek - Porshe. Już na pierwszej przejażdżce zajechała drogę wielkiej ciężarówie. Pisk opon... dym spod kół, wziuuu... trzask, prask i naczepa w rowie... Porszak zdążył szczęśliwie wyhamować, za kółkiem siedzi zblazowana blondi typu "no co, przecież nic się nie stało". Z kabinki Scanii wygramolił się mocno zdenerwowany szofer, wyciągnął z kieszeni kawałek kredy i narysował kółko na asfalcie. Następnie wyciągnął blondynkę, postawił w tym kółku i krzyczy: • Stój tu pokrako i nie ruszaj się stąd! Blondi stanęła posłusznie, a facet zabrał się za demolkę w Porszaku. Wyrwał drzwi, przednie fotele wyciepał do rowu, ogląda się za siebie... blondi nic - stoi i się uśmiecha... • Czekaj no... - pomyślał facet wyciągając majcher. Spruł dokładnie tapicerkę, podziurawił opony, ogląda się za siebie, blondynka chichoce... • Zaraz cię jeszcze bardziej rozbawię... Facet poleciał po kanister, oblał Porszaka i podpalił grata. Wraca do blondynki, a ta wciąż stoi, tylko buźka jej śmieje: • Hihi... haha... hihiii... • No i co w tym takiego śmiesznego? - pyta facet. • Hihi... a bo jak pan nie patrzył, to ja wyskakiwałam z tego kółka...