Kavka - :) (2009-11-25 09:56:57)
DominikS -  (2009-11-25 09:56:04)
Jacek Gasiorowski -  (2009-11-25 09:55:35)
Amokphotography - Hiriki no yosei (2009-11-25 09:53:36)
Fotografia stanowi własność autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie fotografii bez jego zgody jest zabronione.


Ocena zdjecia

Średnia ocena: 8.74
Licznik odsłon zdjęcia: 1001
Liczba oddanych głosów: 47

Komentarze Użytkowników

 pglen [2009-11-25 09:03:31]

mega!

 Jaro_Ł_T [2009-11-15 22:11:18]

czarnavzmija [2009-11-15 22:10:31]: no ja chyba też...

czarnavzmija [2009-11-15 22:10:31]

lubię takie klimaty, choć wolałbym zardzewiały, stary krzyż :)

Panna Marple [2009-11-13 10:55:26]

+++

 fabroo [2009-11-09 09:43:36]

bdb

meczata [2009-10-31 07:49:17]

świetny klimat,piekny kadr!

amicus11 [2009-10-30 10:06:04]

dobra praca

Nez Avellone [2009-10-24 22:11:11]

Piękne Niżne, Panie Jaro.

patroszek [2009-10-17 20:31:51]

Swietna Kompozycja

as-beskid [2009-10-15 14:55:32]

pięknie wyszło

prędka_zakrętka [2009-10-06 13:46:14]

:)

pula [2009-09-15 17:25:01]

ładnie, ale krzyż jakoś izoluje się od gór; nieładnie ;)

nibler [2009-09-01 11:17:13]

Jeszcze dodam (do wcześniejszej wypowiedzi), że wspomniana przez przedmówcę książka ("Wołanie w górach" Michała Jagiełły) powinna być lekturą obowiązkową przed wyprawą w góry. Myślę, że wielu przejrzało by na oczy i nabrało trochę "szacunku" do gór. Choć znając życie książkę przeczytają ludzie, którzy i tak w górach zachowują się rozsądnie, a Ci, którzy chodzą w klapkach nawet do niej nie zajrzą.

nibler [2009-09-01 11:12:31]

A teraz o zdjęciu, bo trochę odbiegłam... Udało Ci się uchwycić wspaniały moment jak chmury zatrzymały się na górze. Wybrałeś dobre ujęcie, podoba mi się, że krzyż jest na tle chmur, po jednej stronie zdjęcia, nei np. pośrodku, na granicy gór i chmur. Dobrze to ująłeś. Gratuluję.

nibler [2009-09-01 11:10:35]

Dabrow [2009-08-10 23:07:00] "a kto tam lezie w burzę!!!!" Niestety masę ludzi... Podczas ostatniej wyprawy na Rysy, gdy byliśmy ze znajomymi jakieś poł godziny przed szczytem, pogoda się załamała, zaczął padać grad, rozpętała się burza (miałam okazję poczuć na własnej skórze jak prąd od pobliskiego pioruna przeszedł po łańcuchu...), myśmy oczywiście zrobili odwrót, mimo, że było blisko, a my byliśmy dobrze przygotowani, ale ludziom z dziećmi w adidasach burza w niczym nie przeszkadzała, szli dalej, w górę. Kobiety z prasolką już może nie będę opisywać... Niestety ludzką głupotę można spotkać wszędzie.

Pestka78 [2009-08-11 10:27:16]

Marcin: Wołanie w Górach Michała Jagiełło - podane przeze mnie daty to przypadki porażenia piorunem na kopule i w bezpośredniej okolicy, tych przypadków jest oczywiście więcej. Najwięcej w całych Tatrach. W schronisku na Kondratowej Hali jest także tablica. W nieco dalszej okolicy także dochodziło i dochodzi do wielu zdarzeń, np. w tym roku początkiem lipca trafiło kobietę na Kondrackiej Przełęczy, oczywiście w tym przypadku nie można już udowodnić, że to ściągające pioruny dzieło metalowego krzyża.

Marcin Kysiak [2009-08-11 09:22:50]

Pestka78 [2009-08-10 19:53:50] - jakie jest źródło tych danych?

Dabrow [2009-08-10 23:07:00]

a kto tam lezie w burzę!!!!

Piotr Ossowski [2009-08-10 21:34:10]

fota jakby nie było niedługo złapie walor historyczny

Pestka78 [2009-08-10 19:53:50]

Barszczon: o czym ty piszesz? zapraszam do lektury tatrzańskiej... tylko w 1937 zginęły na Giewoncie 4 osoby i 13 zostało porażonych od jednego pioruna (podczas pielgrzymki)... a potem w latach: 13.08.1950, 07.06.1961, 21.07.1964, 24.07.1966, 17.07.1968... itp. itd...

EdiEd [2009-08-10 13:23:16]

Proponuje Słowakom w odwecie na ich stronie szczytu zbudować ukradkiem w czasie mgły ulubioną budowlę wszystkich Polaków, czyli hipermarket :)... Z tego wszystkiego zapomniałem wypowiedzieć się o zdjęciu - dobry kadr, pokazuje to co powinno, we właściwych proporcjach.

pistopit. [2009-08-10 12:23:34]

a ile sie chlopaki rozczulaja

 Jaro_Ł_T [2009-08-10 12:21:06]

barszczon [2009-08-10 12:18:17] - - fajna anegdotka:{]]pozdro również!

 barszczon [2009-08-10 12:18:17]

@Jaro - znasz tę anegdotę... Jak Styka miał malować jakiś święty obraz w którymś z kościołów krakowskich? Z uszanowania malował na klęczkach. I kiepsko Mu to szło. Aż któregoś razu sam - mocno zatroskany - Pan Bóg odsunął na bok jakiś obłoczek i zwrócił się do Styki: "Ty mnie nie maluj na klęczkach, Ty mnie maluj dobrze" :))) pozdrawiam

 barszczon [2009-08-10 12:16:23]

Oczywiście przepraszam za błędy - winno być: "100-lecie TOPR-u", no i oczywiście "odżegnali"...