Stryjekk - Colorado Squirrel (2009-11-29 03:57:05)
pawelrafal - Ameno .... (2009-11-29 03:04:00)
michaltokarczuk.com - Rinse, repeat... (2009-11-29 02:25:18)
marcepani~ -  (2009-11-29 02:00:55)
Fotografia stanowi własność autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie fotografii bez jego zgody jest zabronione.


Ocena zdjecia

Średnia ocena: 9.00
Licznik odsłon zdjęcia: 282
Liczba oddanych głosów: 10

Komentarze Użytkowników

arche [2009-07-11 13:24:05]

na kogo wypadnie na tego bęc :)pozdrówki

lifeisobel [2009-07-11 11:53:56]

niepozowane, przypadkowe sa zwykle najciekawsze, to... bardzo mi sie podoba:)

Gregor [2009-05-10 22:58:13]

tam foty wychodzą...

zommmbie [2009-04-25 09:50:16]

piękne jest

arche [2009-04-15 13:31:14]

pozdr:))))

soczewka [2009-04-15 08:35:40]

!

MoRys [2009-04-14 08:22:57]

właśnie próbuję poinformować poniżej, że nie ma takiego gatunku/kategorii fot jak "ludzie"...; i przykre, i bezsensowne jest to hołdowanie plfotowym ramom, w których nie Wasze zdjęcia są najważniejsze...

arche [2009-04-13 20:23:16]

heh :) to moja córka ,zdjęcie jest niepozowane ,ja robiłem zdjęcia i się odwróciłem .pozdrówka

corundum [2009-04-13 20:03:44]

wg mnie kategoria "ludzie" zdecydowanie. świetnie to wypatrzyłeś. :)

błękit [2009-04-13 19:58:44]

połknął bocian żabę.. :) wiesz co Wojtku, masz niesamowitą zdolność wypatrywania niezwykłych rzeczy dookoła. widzisz tak inaczej i tak mi się to podoba ;))

arche [2009-04-13 13:29:44]

pozdrówka dla wszystkich :))dyngusowe

kwadi [2009-04-13 13:23:21]

dobre jest...

 Gata82 [2009-04-13 13:14:49]

znakomite...

arche [2009-04-13 12:44:59]

jak tsunami ,w krótkiej chwili raj w piekło sie zmienia

arche [2009-04-13 12:31:18]

właśnie się dowiedziałem o tragedii w Kamieniu Pomorskim

arche [2009-04-13 12:22:37]

no tak :) przeczytałem ...dobry tekst

IzaE [2009-04-13 12:21:09]

nom całkiem

Jarecki99 [2009-04-13 12:20:59]

bardzo dobre, mniej ważne w jakiej kategorii

MoRys [2009-04-13 12:18:28]

Krótkie uzasadnienie )...................................... Lata doświadczeń, 150 tysięcy użytkowników, w tym kilkaset, a może ponad tysiąc użytkowników wyższej świadomości i wrażliwości fotograficznej; ponad 1,2 mln zdjęć, w tym tysiące fotografii... i ciągle ten sam, dzielący irracjonalnie galerię system dodawania (i łatwego wyszukiwania) obrazków do przypadkowo ponazywanych katalogów. Zwyczajnie obrażający zmysły i wiedzę powyżej wyróżnionych oraz sprowadzający na zła drogę masy, które poddają się plfotokatalogowemu złudzeniu, że ważne jest to, co fotografujemy. Krajobraz, przyroda, martwa natura, ludzie, akt, portret, zwierzęta, architektura, inne... i już po wszystkim innym - ni przypiął, ni wyłatał - reporterskie. Zamiast łączenia jakości i cech głównych sztuki fotografowania - dzielenie obrazków na fotografowane sceny i drwina z najczystszej i pierwotnej fotografii reporterskiej. Zamiast edukacji - ogłupianie od podstaw. Jednakowo amoralna jest w tych okolicznościach fotobałaganu nieczułość na oddolne postulaty dodawania nowych katalogów (ostatnio street foto - jak się bawić, to się bawić), obraza na komentarz \"gniot\" (nie ma takiej kategorii, a niesłusznie), czy niezrozumienie dla zachwytów nad uwiecznioną siatkówką oka pszczoły (makro wciąż walczy o swoje). Te błędy są usprawiedliwione plfotowym stanem wyższej gotowości do błądzenia w świecie fotografii. Skoro istota aktualnego podziału galerii na katalogi zakłada, że np. krajobraz, portret czy przyroda nie mogą być zdjęciem reporterskim, to którędy wiedzie droga plfotowicza od oglądania i dodawania obrazków na temat podany w nazwie katalogu do przenikania istoty fotografii? Otóż, wiedzie ona od populizmu będącego na usługach milionów rodaków biegających dla zabawy z cyfrówkami do systemu edukacyjnego, który winien znamionować szanujące i siebie, i swoich użytkowników fotoportale. Systemu, który będzie zmuszał plfotowicza do chwili zastanowienia i odwołania się do tego, co w duszy gra, nie tylko przed wyborem katalogu w galerii plfoto, ale jeszcze wcześniej - przed naciśnięciem spustu migawki, jeśli tylko ta chwila będzie autorowi zdjęcia dana. Systemu, który od początku będzie podpowiadał i zwracał uwagę na to, jak fotografujemy, a nie tworzył sztucznych podziałów na specjalistów od fotografowanych aktów, scen, przedmiotów, miejsc... Jakkolwiek każde zdjęcie broni się bądź pogrąża samo, bez względu na okoliczności i napisy towarzyszące, sama umiejętność właściwego spojrzenia na swoją pracę i przypisania jej znamion jednej bądź więcej niż jednej z czterech obiektywnie istniejących kategorii fotograficznych to prawdziwie edukacyjna frajda. Ba, dodanie narzędzia umożliwiającego oglądaczom przypisywanie oglądanej foty do kategorii (ostatecznie większa liczba głosów decyduje o kategoryzacji) sprawa, że frajda jest jeszcze większa i bardziej pouczająca niż wypisywanie komentarzy \"pięknie\" (osobiście wolę już plusy, których liczba wskazuje na głębokość pokładu mojej wrażliwości, do którego udało się dotrzeć autorowi) lub \"gniot\" oraz zabawa w celowanie do jednego z dziesięciu punkcików na biathlonowej strzelnicy ) Szczególnie, kiedy poznamy wreszcie te cztery świętości, w których zawiera się cała prawda o fotografii. Bo warto mieć to na uwadze, że każde zdjęcie kwalifikuje się: albo jako REPORTERSKIE (na wieki świętość największa ze świętości), albo - nazwijmy je - jako TECHNO, albo jako INSPIRACJE, albo jako DOKUMENT czyli GNIOT, albo jako więcej niż jedna z trzech pierwszych kategorii. Pierwsza jest tak prosta i tak trudna w rzeczy samej, że słowa są zbędne i brak słów zarazem. W drugiej zawiera się poziom warsztatowy człowieka z aparatem i osprzętem różnym, szczególnie uchwytny w fotografii studyjnej, ale też plenerowej; boje ze światłem i kompozycją, modelowanie fotografowanej rzeczywistości, ale też wyczekiwanie w plenerze z wyszukanym kadrem na światło, które nie zdarza się zawsze. Inspiracje to prace eksperymentalne, uzyskane albo w efekcie wyjątkowości i inności spojrzenia na to co nas otacza, albo w wyniku zastosowania nietypowych technik i sprzętu fotograficznego, albo na skutek obróbki w programach graficznych, w tym także łączenia fotografii i wprowadzania do nich elementów graficznych. Wszystko inne jest zdjęciem dokumentalnym, czyli gniotem, z którym zabawę prowadzić i tu można ożywioną dodając według dowolnego klucza gniotowe podkategorie. Np. te znane z wyżyn strony plfotowej: krajobraz, przyroda, martwa natura, ludzie, akt, portret (tylko nie reporterskie!), albo te z podgniotowej działki komentatorskiej: najwyższy gniot, gniot użyteczności publicznej, nieożywiony gniot, gniot szczególnej troski itg )) Świątecznie pozdrawiam. I wciąż zastanawiam się, czy wordfotopressowe zdjęcie roku 2008 było reporterką pierwszej klasy czy gniotem szczególnej troski ))

arche [2009-04-13 12:17:51]

ludzie tak:)

arche [2009-04-13 12:17:14]

nie w tym rzecz;

Świsiu [2009-04-13 12:16:59]

w ludziach też może się znaleźć ,dobre zdjęcie + :)

arche [2009-04-13 12:15:50]

nietak do końca jako reporterskie

MoRys [2009-04-13 12:12:06]

śmiało jako reporterskie... w "innych" niech sobie administracja ogłoszenia wiesza )