UnixA - Petra tou Romiou, skały Afrodyty (2008-10-14 02:27:37)
adigo - Ania albo Anioł ...... jak kto woli..... (2008-10-14 02:22:28)
huggies - one point 0 (2008-10-14 02:17:06)
Andrzej Tylko - Sylwia IV (2008-10-14 02:02:08)

Chcesz usunąć reklamy ?
Fotografia stanowi własność autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie fotografii bez jego zgody jest zabronione.
Średnia ocena: 8.00
Licznik odsłon zdjęcia: 378
Liczba oddanych głosów: 12

Komentarze Użytkowników

 Krzysztof Janczewski [2008-04-23 18:56:48]

ładne kolorki.

małgośka [2008-04-04 14:12:16]

ups przesadziłam w Peak District jest ok 300km2 wrzosowisk

małgośka [2008-04-03 22:37:02]

masz koło siebie wrzosowisko o powierzchni ok 700 km2...poproszę o namiary :-) będzie co porównywać

katula [2008-04-03 22:17:05]

nie żeby Cię denerwować:) ogromne wrzosowiska mam 20 km od domu... jedne z większych w Polsce

małgośka [2008-04-02 13:29:12]

pochlebca :-P

partizan [2008-04-02 13:03:28]

jesteś nieznośna:P

małgośka [2008-04-02 12:32:05]

Partizan ... jak tam montaż alkomatu przy kompie.... :-P

partizan [2008-04-02 12:28:31]

nigdzie nie odlatuj:P

małgośka [2008-04-02 12:24:52]

Zrobiłam krótki najazd na Anglię, York, Chatsworth - widoczne na zajęciu, Park Narodowy Peak District. Do Parku chciałbym jeszcze we wrześniu zajrzeć - gro obszarów tego miejsca to wrzosowiska - Odlatuję na samą myśl jak to musi wyglądać we wrześniu/październiku.

katula [2008-04-01 21:06:03]

a gdzie Cię poniosło? zdjęcie ? - korci, żeby tam wejśc i pozaglądać w te zakątki, których nie widac, aktóre Ty i twoja małpka ta sprytnie pokazałyście i nie....

małgośka [2008-03-30 18:43:36]

nawet nie wiesz jak bardzo zwłaszcza dla otoczenia :-))))

inka [2008-03-30 18:21:18]

dogadanie się z aparatem... bezcenne ;-)

małgośka [2008-03-30 10:45:54]

Partizan... ja chce co najmniej dobre zdjęcie - masz miesiąc nie spiesz się :-) Ojosdebrujo- dokładnie, nie ma co generalizować Ludki są różne. Poprawa swoją drogą, ale i ściągnięcie na ziemie swoją :-D

ojosdebrujo [2008-03-29 18:39:04]

małgośka, sama byłam jedną z tych, co jak tylko mogli to jeździli i węszyli dookoła, ale i z mojego doświadczenia- wielu znajomych nie poznało nawet dobrze Londynu, poza ulicą na której pracowali i mieszkali. ale nie ma co generalizować :) a co do niedociągnięć- gdyby ich nie było, nie można by dążyć do poprawy:)

partizan [2008-03-29 17:54:38]

nie chcę się chwalić, ale dzisiaj wstałem o 5.30 i pojechałem zrobić pewne zdjęcie.. szału nie ma, ale 3 w jednym są.. szykuj się na Wawelek.

małgośka [2008-03-29 17:50:42]

nie do końca sie z Tobą zgodzę, mam w Anglii przyjaciół,którzy dużo podróżują po Anglii i w chwili obecnej znają ją lepiej niż Polskę. To bardzo indywidualna rzecz jeżeli ktoś w Polsce był niespokojnym duchem i w Anglii nic go nie powstrzyma od poznawania nowych miejsc. a osoby które ugrzęzły w Londynie czy innym miejscu i w Polsce nie ruszyli by sie dalej niż przysłowiowe 5 kroków od domu :-D Docinanie kadru oczywiście że stosuje i nie uważam za ingerencję... lubię kwadraty a bez cięć nie dało by się ich uzyskać. w tym przypadku tak jak pisałam Rogasiowi założeniem był standardowy prostokąt więc tnąc górę musiałabym zdecydować się na docięcie boków a tego nie chciałam, wiec z dwojga złego pozostał prześwit.A ingerencje - jeżeli służą jakiemuś celowi i narzędzia do ich uzyskania nie zdominują obrazu tak żeby jego treść znikła, w sumie dlaczego nie- to w końcu ma być dobra zabawa i przyjemność obopólna - ewoluowałam i dziękuje tym którzy pomogli mi pozbierać myśli :-))) a propos jeszcze PG - tak sobie myślę że w zdjęciach może czamai warto pozostawić jakieś niedociągnięcie w końcu świat nie jest doskonały a i przyczyna do rozmowy jest:-) pozdrawiam

ojosdebrujo [2008-03-29 16:55:34]

bardzo lubię angielskie krajobrazy. sam kraj uważam również za jeden z ciekawszych w Europie jeśli chodzi o turystykę i gdyby nie był tak cholernie drogi pewnie zyskałby większą popularność. póki co dla Polaków pozostanie jeszcze długo nieodkryty, nie licząc tych kilku milionów, którzy tam mieszkają i w większości nie zauważają nawet jego waloró krajobrazowych czy kulturalnych, niestety. przeczytałam Twoją uwagę co do "ingerencji w zdjęcia". myślę, że poprawa kadru przez delikatne docięcie nie jest tak naprawdę żadną poważną ingerencją. a tak w ogóle, to sama mam coraz częsciej takie "rozkminki", mimo, że moje zdjęcia coraz częściej świadczą o tym, że moje drugie ja daje się przekonać to fantazjowania:) pozdrawiam!

nizu [2008-03-29 13:55:58]

fajne

nizu [2008-03-29 13:55:45]

bardzo bardzo

 Piotr Zarobkiewicz [2008-03-29 13:53:02]

ladnie pokazane... lubie takie delikatne barwy..

małgośka [2008-03-29 13:50:48]

klonowaniu mówimy nie, i wszelkiej ingerencji w naturalne, chociaż to może za dużo powiedziane w każdym razie, w stare biomy. A propos ingerencji kiedy ostatnio będąc w mieście widziałeś wróble...

iskier [2008-03-29 01:43:15]

... albo przez klonowanie ;-)

małgośka [2008-03-29 01:20:55]

takie tkwią w mojej głowie :-)) zagęścić chyba poprzez nowe nasadzenia... ;-P Rzeczywiście jest to dosyć ciekawy zakamarek naszej planety

procyon [2008-03-29 00:55:55]

ładny kawałek naszej planety

iskier [2008-03-29 00:54:58]

Mniej więcej tak sobie ten zakątki tego kraju wyobrażam... więc chyba jest reprezentatywne ;-) PG warto było "zagęścić" przy obróbce ;-)