Paweł Chrzanowski - ::: (2008-08-21 10:45:53)
kwadi -  (2008-08-21 10:45:09)
MartaW - jego czerwińska kotowatość (2008-08-21 10:44:08)
toluse - *** (2008-08-21 10:40:20)
Chcesz usunąć reklamy ?
Fotografia stanowi własność autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie fotografii bez jego zgody jest zabronione.

Ocena zdjecia

Średnia ocena: 7.78
Licznik odsłon zdjęcia: 1345
Liczba oddanych głosów: 23

Komentarze Użytkowników

Raals [2008-04-04 23:12:33]

Do tego Zakałcza pewnie się kopnę, jak będę ponownie w okolicach. Będąc w Rapie słyszałem również o tamtym grobowcu...

mamutek [2008-04-04 20:21:42]

http://ioh.pl/forum/viewtopic.php?t=1187 - tutaj też trochę ciekawych rzeczy o piramidach w Polsce.

meickel [2008-04-04 20:12:30]

Przepraszam, moja pomyłka, nie miałem do dostępu do własnego komputera, więc chlapnąłem Podlasie, ale to ten Arianin, Krasnystaw. Ta Wielkopolska piramida jest w Łaziskach, pn.-zach. od Poznania, na cmentarzu przykościelnym, leży jakiś oficer napoleoński, szlachcic miejscowy. W pobliżu Rapy jest jeszcze bardzo interesujący grobowiec w Zakałczu Wlk., zamknięty już na cztery spusty (na kłódkę, więc pewnie ktoś ma klucz), tam również dwie mumie małżeństwa Steinerów. Po namyśle, muszę też przyznać, że mumie z Rapy należały do najlepiej zachowanych, jakie widziałem. Z drugiej strony, większość widziałem już w rozrzucone w kawałkach po kryptach. Po prostu proces mumifikacji naturalnej jest naturalny.

Raals [2008-04-01 09:59:05]

Meickel - serdeczne dzięki za obszerny wpis. Sporo nowych informacji. W Twoje strony z pewnością jeszcze zawitam, bo mam w planie rowerową wyprawę z Wiżajn do Żabina i dalej do granicy między Warmią i Mazurami. Coś z tego pewnie w przyszłości pokażę. Zainteresowała mnie ta piramida na Podlasiu, o której wspomniałeś. Mógłbyś podać bardziej precyzyjną lokalizację? Będę wdzięczny. Oprócz, tych, które wymieniłeś jest jeszcze ciekawy grobowiec jakiegoś arianina w kształcie piramidy niedaleko Krasnegostawu na Lubelszczyźnie, grobowiec wysokiego oficera C.K armi na cmentarzu w Sanoku, oraz jeszcze jedna piramida w Międzybrodziu pod Sanokiem - obok cerkwi. O tej podlaskiej nie słyszałem...

meickel [2008-03-31 20:38:02]

Zajechałeś, aż w moje strony, Raals. Miło. Pozwól, że podzielę się swoją wiedzą o tym miejscu. Dekapitacja mumii zaszła raczej po ostatniej wojnie i z całkiem innych powodów, słyszałem mianowicie z ust pewnego pieszego podróżnika po dawnych Mazurach, że ludność miejscowa grała nimi w piłkę jeszcze w latach sześćdziesiątych. Nie dziwi mnie to wcale, bo robienie sobie głupich żartów ze szczątków ludzkich to ogólnopolski zwyczaj wiejski, mam podobne informacje z kilku innych stron. Suweniry turyści niewątpliwie zabierali, porównywałem zdjęcia z początku lat siedemdziesiątych z tym, co widziałem w 2003. Poza tym, słyszałem, że po wojnie zmarli leżeli jeszcze w ubraniach - ja widziałem już tylko jeden but. Zresztą domyślam się, że właśnie przy rozbieraniu wyłamano nogi i ramiona mumii. To też zwyczaj ogólnopolski. Zdarzało mi się wracać po kilku latach w to samo miejsce i oglądać ubytki w wyposażeniu trumien, znicze cmentarne do oświetlenia, gumowe rękawiczki i podobne narzędzia pracy. Jeżeli idzie o małoletnią Ninette, wśród ośmiu mumii, które widziałem w piramidzie, siedem należało do osób dorosłych, jedna do dziewczynki w wieku nie mniej niż dziesięciu lat. W trumnie raczej nie urosła o tyle. Nie było też pustej, dziecięcej trumny. Jakaś niedokładność. Widziałem w Polsce dwie piramidy grobowe, tę w Rapie i w Brodnicy, na dawnym cmentarzu. Wiem o dwóch innych, w Wielkopolsce i na Podlasiu. Nie wspominając o piramidzie na Wyspie Piramidowej :) Budowa mauzoleów czy wolno stojących kaplic grobowych była w XIX wieku normą wśród szlachty wschodniopruskiej i pruskiej w ogóle. Piramida w Rapie jest jednym z najstarszych mauzoleów, bo trzeba zauważyć, że Prusy Wschodnie były krainą ubogą, a budowa i utrzymanie mauzoleum to kaprys. Dziesiątki innych wzniesiono później. Kształty mauzoleów są z reguły fantastyczne, w końcu budynki niewielkie i nieskrępowane wymogami praktycznymi, piramida nie może dziwić, tak samo jak grecka świątynia, gotycka katedra, czy meczet. Na stan zachowania zwłok kształt również nie wpłynął, równie dobre mumie widywałem w grobowcach dowolnego kształtu i położenia, czy w kryptach kościelnych. O położeniu grobowca nie decydowała bynajmniej bliskość do siedziby szlacheckiej, lokowane były z reguły podobnie jak cmentarze staropruskie, na miejscach wyniosłych, nad jeziorami, zawsze z widokiem na dwór, ale niekiedy bardzo daleko - w polu, w lesie. To raczej właściciele drobnych majątków chowali się we własnym parku. Warto też nadmienić, że moda na starożytności egipskie zaczęła się przed Napoleonem, przykład: album G.B.Piranesiego z wzorami antycznymi dla architektów i dekoratorów, pełen egipskich starożytności. Można wręcz powiedzieć, że styl Empire poprzedza Napoleona :)

Raals [2008-03-28 18:11:53]

Zgrabny ten Twój komentarz Grażynko :)

Grażyna22 [2008-03-28 17:57:05]

Po prochach depczemy, w proch się obrócimy...jeszcze nie tej wiosny...jeszcze nie tej zimy...Po co komu nieśmiertelny trup? Po co komu wieczny grób? Ciekawa ta piramida.

Raals [2008-03-28 17:00:01]

No to mi zaczyna pachnieć wiecznym nigdy ;)

wrobldob [2008-03-28 15:49:51]

Sonrisa tez sie nie odzywa, a mnie chyba tez sie plany zmienia, wiec mozemy odlozyc na... kiedystam... ;-)

Raals [2008-03-27 11:22:59]

W poniedziałki i środy zasadniczo dość trudno mi, bo przychówek muszę z angielskiego do domu odwieźć - ale może dałoby się załatwić zastępstwo?

wrobldob [2008-03-26 16:49:46]

To moze poniedzialek? ;-)

Raals [2008-03-26 14:40:20]

U mnie za to w przyszłym tygodniu z czasem krucho - od wtorku do niedzieli mamy gości - wieczory odpadają :(

wrobldob [2008-03-26 14:14:46]

Sonrisa, Raals > wyglada na to, ze bede mial wolne wieczory w przyszlym tygodniu. Zatem jestem zwarty i gotowy ;-)

KarmazyNowy [2008-03-26 13:10:20]

wybrałem to

bholzer [2008-03-26 11:49:26]

klimat i miejsce

Raals [2008-03-26 09:12:17]

Rennato - moim też :)

rennata [2008-03-26 09:09:12]

mz to lepsze od następnego.

 marek1960 [2008-03-25 23:04:34]

fajna fotka niezwykłego miejsca...

Raals [2008-03-25 18:33:35]

Znaczy niewykluczone, że zdarzą się jeszcze i wcześniej pomniejsze jakieś historie. Czasami rządzi tym przypadek, bo mam zdjęcia z miejsc, w których bywałem nieraz a dopiero niedawno odkrywam ich nieznane dotąd strony - różnie się w życiu plecie :)

rstag [2008-03-25 18:30:59]

zatem uzbrajam się w cierpliwość

Raals [2008-03-25 18:05:50]

Mam już gotową bardzo ciekawą historię, chyba najbardziej sensacyjną z dotychczasowych, ale niestety nie mam obrazka do niej. W wakacje jest szansa, że się uda pojechać w tamte strony i spróbować zapolować na jakiś sensowny kadr. Więc może w sierpniu coś bym powiesił...

Kimi [2008-03-25 18:00:52]

Z wielką ciekawością czekam na następne...:)

Raals [2008-03-25 17:43:46]

Kimi - dlatego ją wybrałem do zilustrowania opowieści. Cieszę się, że się spodobała. Zapraszam na przyszłość - będą kolejne i na przeszłość - starczy w folio pogrzebać. Podziwiam cierpliwość - niemało jej trzeba, żeby przebić się przez trzysta komentarzy. A co do dyskusji - moim zdaniem nie należy ich unikać, choć czasem niestety trzeba się z nich wycofać - kiedy nie powstaje z nich nic konstruktywnego...

Kimi [2008-03-25 17:24:40]

Z obu interpretacji ta zdecydowanie bardziej klimatem pasuje do opowieści poniżej. Z zainteresowaniem przeczytałem całość. Mogę tylko bić Ci brawo za treść , styl narracji i za dystans do meritum polemik. Mam oczywiście swoje sądy o tych sprawach, ale jak ognia unikam dyskusji na tematy religii, polityki, fobii i antyfobii lokalnych, szkoda palców na klawiaturze, bardziej skutecznie byłoby z intonacją w głosie, choć może również bardziej niebezpieczne :)) Pozdrawiam z dużą dozą sympatii.

Raals [2008-03-24 17:52:26]

Eee... no na razie to tylko jeszcze luźny pomysł. Niewiele tych historii mam dokończonych, część ciągle tylko w luźnych notatkach albo w głowie, no i do przejechania rowerem zostało jeszcze pewnie paręset kilometrów pogranicza. Więc jeśli, to pewnie nie prędzej niż za lat kilka :) A może dopiero na emeryturze?