-malgos- - tryptyk (2008-10-07 21:23:46)
MaciekKielan - Tokyo Nights (2008-10-07 21:23:43)
partizan -  (2008-10-07 21:23:25)
kamilego -  (2008-10-07 21:22:50)

Chcesz usunąć reklamy ?
Fotografia stanowi własność autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie fotografii bez jego zgody jest zabronione.
Średnia ocena: 9.14
Licznik odsłon zdjęcia: 1148
Liczba oddanych głosów: 64

Komentarze Użytkowników

bhakta [2008-01-26 00:11:30]

...

Gajus [2008-01-11 20:27:58]

ummm... malowane aparatem i światłem; dzięki że wpadłaś na stare moje śmieci, a ja mam ostatnio problem co tu wystawić, bo tyle tego, że już nie wiem co pokazać - oto mój dół :/

Pavell [2007-12-20 13:03:20]

...wspaniałe! ...i tytuł wyborny:)

pomi [2007-12-19 19:30:26]

kobiecość,nie wiem czemu,ale właśnie tak

Madame Bovary [2007-12-17 23:10:15]

Sanczo - Czarodzieju... Jeśli teraz potrzebna jest Ci samotność, bo i tak czasem w zyciu jest... to pozamykaj bramy ale nie pal mostów przed nimi. Pozostaw innym mozliwośc zapukania do tych bram. Nigdy nie wiesz, kto i kiedy odnajdzie klucz do tej właściwej bramy i będzie chciał podarować Ci śpiew skowronka. Spokój mozna odnaleźć nie tylko w ciszy.. ale i w muzyce szczęścia słuchanej we dwoje. Przeznaczeniem kaplanki Avalonu jest przerzucenie mostu pomiedzy starym i nowym swiatem... To trudne zadanie. Bez względu na to, co będziemy uznawali za stary a co za nowy świat. Helena odnajduje odpowiedź na nurtujące ją pytanie... Ja tej odpowiedzi caly czas szukam.... Dobranoc Czarodzieju :)

Sanczo [2007-12-17 00:47:31]

Madame - schlebiasz mi , nazywając mnie Czarodziejem...:) Ja jestem tylko skromnym drukarzem, składającym w zdania słowa i zwykłym prostym człowiekiem, dzielącym się tym dobrym, ułożonym słowem, z innymi. Jeśli mogę , dzielę się także sercem. Nic więcej nie posiadam. Czarodziejem był Merlin - ale i On był bezsilny , gdy uwięziła go w kryształowej grocie Czarodziejka Viviana. Moc bowiem czasem nic nie znaczy, jeśli wokół nas, panuje cisza. Samotność, nie jest receptą na szczęście, ale czasem wyborem najlepszym. Nadszedł czas, by otwarte bramy pozamykać. W tej mojej opowieści, o czarach i legendach - Ty także istniejesz - i nie mogłabyś być nikim innym, jak tylko Panią Jeziora , Kapłanką Avalon :) Pomagającą Merlinowi zawsze wtedy, gdy była taka potrzeba :) I tak, snując nocne opowieści...mówię grzecznie - Dobranoc :*

Madame Bovary [2007-12-16 14:42:02]

Sanczo - Czarodzieju.... skrzypnęły drzwi jak rozumiem.... i radio będzie naprawione ;)))

Madame Bovary [2007-12-16 14:33:27]

Sanczo - Czarodzieju :) Mam nadzieję, że moge Cię tak nazywać i nie zżymasz się, że to zbyt bajkowe. Bo jesli nawet pominiemy "wymyślność" tej nazwy to i tak pewne aspekty przemawiaja za tym, że jesteś Czarodziejem... Czy tego chcesz, czy nie :) Dlatego Sanczo - Czarodzieju... To Twoje slowa, sprawiają, że możemy kontynuowac te rozmowę o życiu. Napisales, że kusi nas ilość i że w niej jest sila... Nie wiem co Cię kusi w ilości, bo ja przy calej swojej wyobraźni za dużo plusów posiada czegoś w nadmiarze nie widzę. Nawet w szeroko pojętej słodyczy nadmiar może co najwyżej doprowadzić do przesytu i... skutki wiadome ;) Juz od zamierzchlych czasów znane jest powiedzenie o osiołku, któremu dano... Może jednak lepiej kiedy sami sobie wybieramy te kąski z życia, ktore nam najlepiej smakują... Powiesz... nie ma takiej opcji... czasami trzeba jeść co dają... No cóż.. To tez prawda... Ale to już temat na następny post :)

Sanczo [2007-12-16 14:04:19]

Trzeba oczywiście pamietać w czasie otwierania tych drzwi, że niektóre strasznie skrzypią i tym samym mogą nas zdradzić, gdy chcemy się gdzieś wymknąć niespostrzeżenie haha... :) Pamietasz Pawlaka z "Samych Swoich" :) Scena ze skrzypiącymi drzwiami...ponadczasowa:*

Sanczo [2007-12-16 13:27:18]

Tak Madame...cudownie i mądrze piszesz o "zwykłych" ludzkich sprawach, które dotyczą każdego bez wyjątku...Tak - trzeba zawsze pamiętać, by dobrze zamknąć jedne drzwi, jeśli chce się otworzyć następne. Nieroztropność w ich otwieraniu , nie przynosi szczęścia i spokoju, a wręcz odwrotnie, czyni zamęt i rozterki...bo ostatecznie, mając nadmiar w wyborze, można coś przegapić i wybrać te najgorsze... Życie pokazuje jednak, zadziwiająco często, jak przemożna i pociągająca jest siła ilości... :*

Madame Bovary [2007-12-16 12:10:38]

Sanczo - Czarodzieju :) Tutaj rozmowy zawsze toczą się pół żartem, pół serio...Tylko nie zawsze wiadomo, gdzie ta granica "pół" przebiega. Wszak nie od dzisiaj wiemy, że "połówki" nie zawsze są równe... Zwlaszcza w swoich prawach. Dla mnie istotne jest to, że nawet przy okazji takich zdjęć, mozna porozmawiać o zyciu... Ba! Nawet pofilozofować ;)) Co do otwierania i zamykania.... Ty powinieneś najlepiej o tym wiedzieć, że najpierw trzeba coś zamknąć, aby coś otworzyć... Tak jak z drzwiami. Jednoczesne otworzenie dwojga drzwi może spowodować co najwyżej przeciąg.... A skutki to pewnie wiesz.... Pustka...Wywianie całkowite ... myśli też. Serdecznie Cię pozdrawiam :)

Sanczo [2007-12-16 00:44:24]

Dobrze , że tu żartem toczy się dyskusja :) Znałem kiedyś kogoś takiego jak mówi "#". Mam nadzieję, że to nie poglądy Twoje. Ten osobnik tylko bywał. Żył bez zbędnego trudu, tylko według jednej miary - dla siebie. Oceniano go także według jednej miary...wyglądu: wzrostu, wagi i długości buta. Inne , o wiele cenniejsze - były nieosiągalne. A fotografia...jak zwykle przychodzę , gdy światła już gasną...cóz powiem - zamknąć można usta, siebie, ale myśli zamknąć nie sposób. Gdy patrzę na ta fotografię , zastanawiam się, czy to etap otwierania, czy zamykania ? Chciałbym, żeby ten pierwszy...:)

Madame Bovary [2007-12-15 23:30:15]

Nie... wyobraź sobie, że nie! :P

# [2007-12-15 23:24:19]

Nieeee ?!?!?! :*)

Madame Bovary [2007-12-15 21:43:34]

Nie wiem... Nie jestem typowa kobietą

# [2007-12-15 21:32:45]

Typowo kobiece - mówić nie a myśleć tak ... czyż nie?

Madame Bovary [2007-12-15 21:22:16]

Masz rację... Nic stawia sprawę jasno i zwięźle...Ale jednocześnie jest takie bez - nadziejne... Może prawdą jest to co powiedział Miguel de Cervantes, że lepsza jest dobra nadzieja niz zrujnowana rzeczywistość ?? Czyż...?

# [2007-12-15 21:07:41]

Mało - to nadzieja na więcej. Złudna nadzieja ..... Czyż nie? Nic - stawia sprawę jasno i szczerze. Czyż.... :(

Madame Bovary [2007-12-15 21:01:01]

Mało to zawsze więcej niż nic... Czyż nie?

# [2007-12-15 21:00:11]

Bywać - nie wymusza wyrzeczeń, lecz czy to nie za mało?

Madame Bovary [2007-12-15 20:20:53]

Smutne.. jeśli to oznacza nie - być i nie - bywać...

# [2007-12-15 20:16:40]

Dlatego nie mogę wymagać tylu wyrzeczeń :DD

Madame Bovary [2007-12-15 20:05:16]

Tak... Masz rację (jak zawsze ;P) Jeśli zbyt dużo wyrzeczeń.... To choćby bywać... Ale bywać prawdziwie....

# [2007-12-15 20:02:43]

Być... wymaga zbyt wiele wyrzeczeń. To nie łatwe :| Może lepiej tylko bywać?

Madame Bovary [2007-12-15 19:53:40]

Być... jeszcze lepiej :*)