2007-05-03 17:17:46
„Czarownice tam ogień wielki kładą jakiś czarnej i smutnej postaci. Tam prezydent kongresu, czart siedzi na majestacie, w psiej albo koźlej postaci, gdzie mu strygi kłaniają się to klękaniem, to nóg do góry zadzieraniem, (...) całując go w twarz tylną. (...) Stoły tam są, potrawy, tańce....
2007-03-18 17:49:14
dojrzewam
powoli rozwijam
płatki swoich oczu
rosnę rękoma
ku niebu
radośnie pączkują
palce moje
z podstopia delikatnie
wysuwają się korzenie
próbuję biec
wysoko podnoszę nogi
wyrywam się
z wilgotnej ziemi
i już mnie tam nie ma
udało się
udało się
łykam słońce
dławię się...