[2006-05-17 09:20:54]
Wieczność i chwila to to samo - obie można zmarnować...
[2006-05-16 08:50:27]
Jak dwuwymiarowy Packman bezcelowo pożeram linię kropek. Mam wrażenie, że nie robię żadnego postępu. Do niczego się nie zbliżam. Przybyło tylko parę dodatkowych wątków, lecz ważna nić łącząca mnie z Nim zniknęła bez śladu. Zdawało mi się, że ciągle chodzę okrężnymi drogami. Chcąc dotrzeć do głównej atrakcji wieczoru, wplątuję się w występy, które je poprzedzają, marnuję czas i energię. Ale gdzie odbywa się główna atrakcja? I czy naprawdę się odbywa?
[2006-02-08 22:51:19]
Wtuliłabym się w czyjeś ramiona, skryła przed całym światem i nic nie robiła...
[2005-12-20 08:28:45]
Muszę raz jeszcze wstąpić do tego niewyczerpanego strumienia codzienności. Ale jutro stanę się inną osobą, już nigdy nie będę tym kim byłam. Oczywiście nikt tego nie zauważy. Na zewnątrz nic się nie zmieni. Jednak w moim wnętrzu coś się wypaliło i zniknęło. Polała się krew i coś ze mnie wyciekło. Głową do przodu, bez słowa to coś wychodzi. Drzwi się otwierają, drzwi się zamykają. Światło gaśnie. To ostatni dzień osoby, jaką jestem teraz. Ostatni taki dzień. Kiedy nadejdzie jutro, człowieka jakim byłam już nie będzie. Ktoś inny zajmie to ciało.
[2005-12-15 09:47:42]
Prymitywizm naszego umysłu, mówię o ludziach inteligentnych, wyraża się dobitnie truizmem o „tamtym świecie”. U innych nazywamy „tutejszość” wąskością horyzontu, a u siebie skrótem kompleksu pojęć. Najciekawsze zaś jest to, że nasza tutejszość w życiu, w czasie, w przestrzeni jest bodaj najmądrzejszą definicją egzystencji człowieka.
[2005-12-05 09:45:25]
Skoro poruszasz drażliwy temat
sprawę do końca wyjaśnić chcę:
Żadnego sensu gra wasza nie ma,
bo sens w ogóle nie wchodzi w grę.
Ja nie mam sensu, ty nie masz sensu,
żaden jedzenia kęs nie ma sensu,
dni są bez sensu, sny są bez sensu,
a nawet i sam sens nie ma sensu.
Jest bezsensowne twoje pytanie,
bo gdzież tu sensu szukać, ach gdzież?
Jest bezsensowna odpowiedź na nie,
... lecz brak jej byłby bez sensu też
[2005-11-21 14:43:22]
Jestem bardzo niedoskonałym człowiekiem. Jestem niedoskonała i ciągle mi się coś nie udaje, ale uczę się na błędach. Postanawiam nigdy ponownie nie popełniać tych samych, a mimo to nierzadko je popełniam. Dlaczego? To proste. Dlatego, że jestem głupia i niedoskonała. W takich przypadkach trochę się do siebie zniechęcam i postanawiam, że trzeci raz nie popełnię tego samego błędu. Robię po trochu postępy. Co prawda po trochu, ale postępy to zawsze postępy… Nie byłam zbyt pewna siebie. Zdawało mi się, że niektóre błedy popełniałam z 16 razy.
[2005-11-17 14:36:42]
Bo to jest Twój świat – powiedział, jakby to było oczywiste. Nie ma co się doszukiwać żadnych skomplikowanych powodów. Jeżeli go potrzebujesz, istnieje. Chodzi o to, że to miejsce jest dla Ciebie. Rozumiesz? Musisz to zrozumieć. To naprawdę coś wyjątkowego…
[2005-11-13 14:05:02]
Pytanie. Co więc mają robić ludzie, by uniknąć zderzenia (łup!), czy nadal leżeć sobie na łące, radować oczy widokiem chmur płynących po niebie, słuchać, jak trawa rośnie - innymi słowy nie myśleć? Wydaje się trudne? Wcale nie. Logicznie rzecz biorąc to proste. C'est simple. Odpowiedź brzmi: marzenia. Należy marzyć bez ustanku. Wkroczyć do świata marzeń i nigdy go nie opuszczać. Żyć marzeniami już do końca.
W marzeniach nie musisz ustanawiać żadnych podziałów. Żadnych. Granice nie istnieją. Tak więc w marzeniach kolizje prawie się nie zdarzają. A nawet jeżeli, to nie bolą. Rzeczywistość jest inna. Rzeczywistość kąsa. Rzeczywistość, rzeczywistość.
[2005-10-11 14:23:05]
Straciłam do tej pory różne rzeczy. Różne cenne rzeczy. Nie chodzi o to, że ktoś zawinił, ale o to, że dołączyłam do nich inne rzeczy. Za każdym razem, gdy coś traciłam, dołączałam do tego coś innego. Jakby „znak”. Nie powinnam była tego robić. Pozbyłam się rzeczy, które powinnam była zatrzymać dla siebie. W rezultacie po trochu się zużyłam…
[2005-10-04 14:58:27]
Czas. Niestety ciągle płynie. Mija bardzo szybko. Przybywa przeszłości i ubywa przeszłości. Ubywa możliwości i przybywa żalów…
[2005-10-03 14:28:57]
Dzień zaczyna przypominać niekończący się zmierzch. Nie ma żadnej różnicy tonów. W szarość za oknem powoli miesza się czerń, wkrótce zapada zmrok. Zmienia się tylko nieco charakter melancholii. Na świecie istnieją jedynie dwa kolory: szarość i czerń. Nadchodzą i odchodzą o określonych porach.
[2005-08-25 08:35:48]
Kiedy pracuję, jem, czytam książkę w pokoju, słuchając muzyki, nagle, nie wiadomo skąd, przychodzą do mnie te myśli. Nie mówię, że one mnie opętały i nie mogę się od nich uwolnić, ale jeżeli mam w głowie choć trochę miejsca (prawdę mówiąc, mam mnóstwo miejsca), wkradają się tam i zostają na pewien czas, jak dym z ogniska wpełzający przez otwarte okno.
[2005-08-24 13:05:42]
W milczeniu spełniam jego prośbę. Zdawało się, że moja rzeczywistość zgubiła się i gdzieś sobie wędruje. Mam nadzieję, że uda mu się mnie znaleźć, pomyślałam.
[2005-06-09 05:10:01]
... samotnie przy zgaszonym świetle. W szarej bluzce, skulona na podłodze wyglądałam zupełnie jak zapomniany bagaż. A telefon dzwonił dalej i nikt go nie odbierał. Dzwonek rozpraszał kurz unoszący się w ciemności pokoju. Doliczyłam do dwudziestego dzwonka i zrezygnowałam z liczenia. Przecież nie można liczyć w nieskoczoność...
[2005-05-19 20:32:57]
Prawdziwa słabość jest równie rzadka jak prawdziwa siła...
[2005-05-14 08:30:22]
Każdy ma jedną lub dwie rzeczy, których nie chciałby stracić... Ty też... Każdy ma w sobie punkt znajdujący się gdzieś pomiędzy marzeniami i dumą. Tak jak każda rzecz ma w sobie środek ciężkości. Człowiek uświadamia to sobie dopiero gdy to straci...
[2005-05-07 23:28:55]
Nie wiem już gdzie kończę sie ja... I dlatego wiedząc że nei będę mogła wycofać się w trakcie, porzucam wszystko od razu, sprawiając w ten sposób kłopot różnym ludziom. Moje dotychczasowe życie było właśnie niekończącym się powtarzaniem takich właśnie sytuacji. Teraz do porzucenia mam już tylko siebie. To wcale nie jest zła myśl, żeby siebie porzucić. Nie, to zdanie brzmi zbyt żałośnie. Sama myśl wcale nie jest żałosna, ale jak się ją napisze to taką się staje...
[2005-03-02 20:26:25]
My breaking heart and I agree
That you and I could never be
So with my best, my very best
I set you free
[2004-10-06 01:15:33]
Piotr Iberica - Nie kumam tego blusa. Czasami mam wrażenie, że pewne zdjęcia to tajemniczy szyfr, gdzie koszmarny efekt wizualny kryje w głębi niezwykle ważne informacje i wrażenia estetyczne. Tylko, cholera ja matoł jeden nie widzę tej głebi. Ani tu, ani w setkach walonych między oczy obiektywem piesków, kotków, pluszaczków, bobasów i innych przecudownych objawień jakie każdego dnia zalewają tę witrynę. - calkowicie rozumiem i lacze sie w bolu q-;
[2004-09-04 05:55:46]
"Zrób cos, abym rozebrać się mogła jeszcze bardziej Ostatni listek wstydu już dawno odrzuciłam I najcieńsze wspomnienie sukienki także zmyłam I choć kogoś nagiego bardziej ode mnie nagiej Na pewno mieć nie mogłeś, zrób coś, bym uwierzyła Zrób coś, abym otworzyć się mogła jeszcze bardziej Już w ostatni por skóry tak dawno mi wniknąłeś Że nie wierzę, iż kiedyś jeszcze nie być tam mogłeś I choć nie wierzę, by mógł być ktoś bardziej otwarty Dla Ciebie niż ja jestem, zrób coś, otwórz mnie, rozbierz "
[2004-07-06 02:04:01]
Pamietam to skradanie sie ku sobie/ i gest niesmialy - w strone/ gdzie wszystko moglo sie zdarzyc...
[2004-06-28 10:14:58]
seti [ignoruj] napisał 28.06.04 09:57
"Bardzo śmiesznie jest umierać Kiedy żyć byś chciał Nosić miano Oliviera Kiedy jesteś Brown Bardzo śmiesznie wstawać rano Kiedy spać byś chciał I z twarzyczką zapłakaną Wychodzić na raut" PG. /
Małgorzata Kalbarczyk [ignoruj] napisał 14.06.04 21:15 "Jest taki rodzaj samotności, wynikający z poczucia niezrozumienia, gdy się wie rzeczy, o których inni nie wiedzą, i nie bardzo jest to komu przekazać, bo w gruncie rzeczy nie bardzo to innych interesuje." R. Kapuściński zapożyczone z bloogu Greka
dodano 14.06.04 21:22 [kasuj]
"Sen, kazdy sen jest jak psychoza. Ze wszystkim, co do niej nalezy: pomieszaniem zmyslow,szalenstwem, absurdem. Taka krotkotrwala psychoza. Nieszkodliwa, wprowadzana za zgoda i konczona z wlasnej woli poprzez przebudzenie. Oczyszczajaca." dodano 21.12.03 21:59 "Z doswiadczenia wiedzialem, ze to co widze, podnieca mnie mniej, niz to co sobie sam projektuje, wyswietle w mozgu."
dodano 09.06.04 18:48 [kasuj]
[2004-05-05 23:29:42]
endomedia [ignoruj] napisał 05.05.04 23:01 Jestem kobietą, więc moje potrzeby mogą być nieograniczone Najbardziej potrzebuje miłości, bliskości, przyjaciół i t.... potem bezpieczeństwa, ochrony, opieki, oparcia , zrozumienia wybaczania błędów, których nadal popełniam bardzo wiele... Czasem głowę noszę zbyt wysoko i sprawiam wrażenie samowystarczalnej ..............ale to tylko pozory................. a może oznaka pewnej gry ? Tak do końca to nigdy nie dam się poznać wolę być zdobywana, długo i w dobrym smaku/
panna_lu [ignoruj] napisał 27.04.04 02:05 kazdy palacz jest uosobieniem Promoeteusza kradnacego ogien bogom i przynoszacego plomien do domu. Palimi chca doownac potegu sloncu, uspokoic pieklo, utozsamic sie z pierwotna iskra, pozywic szpikiem wulkanu, nie chodzi nam wcale o tyton. POZADAMY OGNIA. palac wykonujemy ognisty rytual. Pluca palacza sa jak ofiara rzucona w ofierze bogom ognia. a ja w tym wypadku jstem fanatykiem religijnym
[2004-05-05 23:28:30]
Ja (22:21)
"To nie to życie mi podarowano W nie swoim ubraniu W masce na twarzy Chwiejnym krokiem Przemierzam tą drogę Którą nie zamierzałam iść Za każdy dzień czy dziękować Że jeszcze miałam siłę Czy może bluźnić Bogu Dlaczego mi to nakazał Krążę wokół tych resztek..."/
"... za oknem -5 - nie kocham cie juz... nie ma mnie tu... za oknem dziki skwar - nie pragne cie juz... przez noc pograze sie..."/
"Co może przyjść tego nigdy nie wiesz..."/
"Nie mów , że tęsknisz kiedy mnie nie ma. Nie mów, że nie tęsknisz bo nie uwierze..."/
Madrego to i milo sie slucha, no nie wkg? (O: "grzech jest boski a wszystkie zakamarki znajome"/
"Z bezustannie dokuczajacym mi strapieniem i coraz nizej upadajac we wlasnych oczach..."/
"Oszukam czas... ucieknę od tych wszystkich smutnych spraw..."/
"Smiejesz sie, lecz cos tkwi poza tem"/
"Chmiel na bezsenność, a sen - na bezmiłość."
[2004-02-13 20:53:49]
BIAŁOSTOCKA GRUPA FOTOGRAFICZNA