[2008-05-14 23:48:15]
...i pomyśleć, że za 11 dni znów jadę do domu :> :D
[2008-01-26 16:47:04]
dupa, a teraz poza domem na 4 miesiące.
[2008-01-08 10:09:20]
weee, jestem w domu na 3 tygodnie :)))))
[2007-12-25 21:00:57]
ok, raczej życzę MOKREGO DYNGUSA, bo sufit mi przecieka i od 4 rano nie spałam. lol.
[2007-12-24 14:07:11]
wesołych świąt i szczęśliwego nowego, 2oo8, roku. życzę z uk (nie z domu niestety :/)
[2007-12-03 16:06:27]
poza tym za równo MIESIĄC będę w domu, w Polsce. na 3 tygodnie tylko, ale zawsze - BĘDĘ. będę.
[2007-10-11 23:22:08]
naród wygnany. ;]
[2007-07-07 16:41:31]
Dziś nad ranem wróciłam z Janowa Podlaskiego. Spędziłam tam kilka cudownych dni - POEZJA, po prostu POEZJA!
[2007-07-07 16:40:14]
Ah, zapomniałam zaktualizować: aparat nie zmartwychwstał jakimś dziwnym trafem, więc postanowiłam zainwestować w nowy... Musiałam.
[2007-05-09 22:53:18]
Aparat nadal nie żyje. Na chwilę obecną korzystam z aparatu przyjaciółki, takiego samego jak mój, zresztą. Ciekawe, kiedy umrze.
[2007-04-20 20:33:47]
Aparat mi umarł.
Do tej pory udawało się obiektyw wyciągnąć obcęgami (;P) lub palcami gdy już się trochę ukazał i potem ewentualnie dopchnąć, ale po ostatniej sesji w stajni niestety zdechł na dobre. I co ja mam teraz zrobić?