gudhjem - . (2008-08-08 01:39:58)
Discarded - Ona i On (2008-08-08 01:30:35)
Buziunia - inna ona (2008-08-08 01:23:31)
MrFantomas - Slisgi na wietrze (2008-08-08 01:22:17)

Rysiek

Rysiek

O sobie

"Najpiękniejszą rzeczą, jakiej możemy doświadczyć jest oczarowanie tajemnicą. Jest to uczucie,...

Zamieszkały

woj. Śląskie, Częstochowa
  • zdjęcia: 432
  • komentarze: 6105
  • ocen: 2804
  • ocena: 8.65
 

[2008-07-12 16:20:32]

"Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy!"

[2008-02-01 15:31:27]

Życie płynie a my albo wiosłujemy w swoich łódeczkach, albo siedzimy na brzegu i przypatrujemy się leniwej strudze w zakolu. Zależy gdzie kto siedzi,co też był wybrał nieopatrznie w zamętach życia. Jedni ryby łowią inni drzemią pod powiekami niosąc wspomnienia szczenięcych lat.Dobrych i złych miłości,natchnień i celów wytyczanych dziecięcą bezczelnością wobec nieuchronności życia,w tym ostatecznym zmierzaniu do nikąd.Słońce omiata twarz w swych codziennych wędrówkach. Zagląda w oczy wiernym hedonistom i dzieciom księżyca,tym skurwielom którzy już w nic nie wierzą. Tym w łodziach i tym na brzegach po obu stronach,w cieniu i na słonecznych plantch.Swieci ukrytym w piwnicach którzy stracili nadzieję i owym wędrującym za nim,za cieniem własnym,jakby w przeczuciu ostatecznego . Siedzę i patrze na płynące łodzie. Pośród setek mijających mnie twarzy odnajduję czasem znajome ,wesołe,smutne,oszalałe lub pełne nadzieji oczy nie dostrzegają mnie ukrytego w zaroślach na skraju spienionej wody.To zaledwie strumyk,gdzieś dalej jest wieksza woda,rzeka,morze,ocean i dalej,jeszcze dalej przestrzenie których opisać się boje.W ciszy jaką pielęgnuje nie ma miejsca na komfortowe ustalenie pozycji.Tkwię i to wystarcza. Miejsce dobrze mi znane,królestwo,wyspa.Moja robinsonada gdzie codzienność nie męczy,nic mnie nie woła abym rzucił ten znany ląd i ruszył brzegiem,albo przekupił wioślarzy ostatnim papierosem by zabrali mnie do jednej z przepływajacych łodzi.Nie mam zresztą specjalnie chęci ani powodu by płynąć.Tu czekam a czekanie to również podróż.Nie nudzi mnie własna twarz odbita w wodzie,moje towarzystwo jest mi znane ,nie cierpie na brak przyjaciół.Wystarcza mi wiedzieć że cali i zdrowi przepływają obok.Mam czasem chwile zabawnej przekorności na którą pozwalam sobie wyłącznie z powodu ciszy.Krzyczę wówczas w stronę nieszczęśników tulących swe skarby w chybotliwych łodziach.Bawią mnie ich rozpaczliwe próby ocalenia rupieci które zabrali ze sobą. Toną czesto i za bystrzem tuż na łachach białego piasku pełno jest czarnych,spuchniętych fortepianów,wyrzuconych na brzeg walizek,gadających telewizorów,niepotrzebnych mi pieniędzy w przemoknietych rulonikach usianych między nierozpoznawalnymi resztkami cudzych własności.Oto ich marzenia butwiejące,zmywane na powrót,omiatane piachem,znikające,unicestwione. Opowiadał bym dalej ale dzień robi się szpetny.Nie bawi mnie już siedzenie na brzegu,wolę poleżeć,popatrzeć w chmury,chociaz i tu nie znajduję spokoju.Pocięte kondensacyjnymi smugami niebo kreśli monstrualne krzyże.Wszysko umiera podróżując. Zapalam kolejnego papierosa ,błoga chwila zadumy.Pewność niczym nieuzasadniona ze wyskoczyłem z łodzi w dobrym miejscu.Czekam bo czekanie to także podróż. Jutro zobaczę inne łodzie. Pozdrawiam Cię szczerze i serdecznie.Starałem sie napisać najuczciwiej, w sposób jaki lubię,tak aby pozwolić chociaż troszeczkę wleźć w skórę prawie pięćdziesieciolatka który nie ma usprawiedliwienia dla swej natury.

[2006-11-22 17:54:59]

Juz jestem zmeczony odpisywaniem na ten temat.Praca zwyczajnie zrealizowana-poskladane sa jedynie pojedyncze foty z odpowiednia tonalna obróbka.Zatem nic nowatorskiego-Jak dawniej praca na kliszach(negatywach,pozytywach)tylko mozliwosci o wiele wieksze.Tak to zwyczajna fotografia.Po to istnieja narzedzia zeby z nich korzystac.Jaka zatem GRAFIKA?Mylne pojecia.Grafika to generowanie efektów-tekstury,pedzle,wtyczki,etc.Ja nic takiego nie stosuje.PS sluzy jak dawniej sluzyl powiekszalnik i tylko tyle.Pozdrawiam.

zobacz: http://www.saatchi-gallery.co.uk/yourgallery/artist_profile/Ryszard+Mamis/16163.html

[2006-11-06 20:51:04]

Kilka z moich prac rysunkowych i malarskich.Zapraszam.

[2006-10-29 01:37:45]

Sprzet do pracy?Olympus 300,NikonD200,RicohXR20sp,statyw Manfrotto055CLB plus glowica joystic Manfrotto220(polecam).Objektywy-Soligor Macro100mm 1:3,5,Auto Chinon Multi-CoateD 1:1,7 50mm,XR Rikenon Zoom1:3,5 70-150mm Macro,Exakta Varioplan MC 1:4,5-5,6 f=75-300mm(wszystkie bagnet PK pod Ricoha)Do Olympusa tez pasuja dzieki adapterowi i pieknie.Olympusowe to zaledwie dwa Olympus Digital14-45mm 1:3,5-5,6 oraz Olympus Digital 40-150mm 1:3,5-4,5.Do NikonaAF-S Nikkor18-70mm 1,35-4,5G ED oraz Sigma DC18-200 1:3,5-6,3D Nikkonor AF 50mm 1:1,4D oraz ,EX Sigma DG Macro 105mm 1:2,8.Filtry typu cokin P sporo ich wiec szkoda sie rozpisywac.Wiele innych fotograficznych i graficznych dodatków.

[2006-10-07 03:21:07]

DO WSZYSTKICH-Drodzy i Szanowni Panstwo.Kto zna ALTphotos wie ze wystawia tam bardzo wiele osób z Polski,czesc nawet z tego forum.Co zadziwiajace nie dochodzi tam do zadnych karczemnych pyskówek.Ludzie raczej zyczliwe i skromnie,z wlasciwym wyczuciem i taktem podchodza do prezentowanych prac.Zastanawiam sie co jest tego przyczyna.Byc moze ogólny klimat panujacy na owym forum,gdzie jestesmy goscmi u naszych amerykanskich kolegów.Moze poprostu dopasowujemy sie a moze owe wydane dwadziescia dolarów czyni z nas innych.Dziwne?Polak z Polakiem potrafi pieknie konkurowac(bo jak swiat swiatem zawsze istniala i istniec bedzie owa szlachetna konkurencja twórców)Ludzie chwala prace,wystawiaja noty,nikt nikogo nie nazywa artysta w cudzyslowie,amator nie dostaje zostaje zmieszany z blotem tylko dlatego ze nim jest.Nastaly czasy gdy wiekszosc ludzi stac na lustrzanke!Póki co nie sprzedaje sie jej na podstawie ocen z plfoto.I bardzo dobrze.Wiele osób fotografuje-lepiej lub gorzej.Przeciez swiadczy to jedynie o naszej kulturze,wrazliwosci,wplywa na nasze zycie.Nie odmawiajmy sobie prawa do uprawiania tej dyscypliny sztuki.Idiotyzmem jest atakowanie siebie nawzajem.Mam czterdziesci siedem lat jestem artysta malarzem od wielu lat zajmuje sie ta dyscyplina i nigdy w moim srodowisku,równie rozgrzanym emocjami i pasja,nie spotkalem sie z taka sytuacja jak omawiana.Jezdzimy na plenery,mamy wspólne wystawy,spotkania.UCZESTNICZYMY,wspieramy sie raczej a nie spieramy.Rozumiemy znaczenie jakie ma dla kazdego z osobna jego praca.To w zupelnosci wystarczy.Zadne blokady,moderatorzy i inne administracyjne sposoby tego nie zmienia.Pozdrawiam i zachecam do takiego ogladu rzeczy.Pieknych prac i madrych komentarzy Wszystkim amatorom i artystom!!!Pozdrawiam

Komentarze otrzymane

Zobacz komentarze archiwalne

Z cyklu-Metamorfozy-Yesterday, sometime, tomorrow...
wystawione przez: rstag
data wystawienia: 2008-08-05 12:58:11

Komentarz:

pozdrawiam :)))

Z cyklu-Metamorfozy-Yesterday, sometime, tomorrow...
wystawione przez: Piotr Buda
data wystawienia: 2008-08-05 09:15:49

Komentarz:

Bardzo lubie ten cykl. A propos tytułu - polecam R.Straussa - Metamorfozy :) pozdr.

Z cyklu-Metamorfozy-Yesterday, sometime, tomorrow...
wystawione przez: -Lucy-
data wystawienia: 2008-08-04 16:03:26

Komentarz:

czyli samo życie

z cyklu-Martwe natury
wystawione przez: Zofinka
data wystawienia: 2008-08-01 14:21:14

Komentarz:

zapach wsi mmmmmmmm

***
wystawione przez: Zofinka
data wystawienia: 2008-08-01 14:18:35

Komentarz:

pij mleko;)

getting old
wystawione przez:  Rysiek
data wystawienia: 2008-07-31 17:06:54

Komentarz:

ogijeden-Dzięki.Pzdr.

getting old
wystawione przez: ogijeden
data wystawienia: 2008-07-31 15:44:40

Komentarz:

zajefajne

z cyklu -Metamorfozy-Living At The End Of Time
wystawione przez:  Rysiek
data wystawienia: 2008-07-30 23:03:21

Komentarz:

rstag-:)

z cyklu-Martwe natury
wystawione przez: Ewa Juch
data wystawienia: 2008-07-30 11:47:19

Komentarz:

super

z cyklu-Marwe natury-Olde Tyme Future
wystawione przez:  Rysiek
data wystawienia: 2008-07-29 20:43:30

Komentarz:

rstag-Nareszcie!!Napisałeś to na co czekałem ale mogłem wiedzieć przecież profesor fizyk nie kłamie:).Pozdrawiam.

z cyklu-Martwe natury
wystawione przez:  Rysiek
data wystawienia: 2008-07-29 20:40:29

Komentarz:

-Lucy-Prawdziwie napisane.Dzięki,to zapewne ciąg dalszy ?Pozdrowienia.

z cyklu-Martwe natury
wystawione przez: rstag
data wystawienia: 2008-07-29 15:11:10

Komentarz:

:)))

kościół pod wezwaniem św.Mikołaja w Przyrowie
wystawione przez: rstag
data wystawienia: 2008-07-29 15:10:34

Komentarz:

!!!

z cyklu-Marwe natury-Olde Tyme Future
wystawione przez: rstag
data wystawienia: 2008-07-29 15:10:09

Komentarz:

spontaniczne łamanie symetrii - podobno dzięki temu istniejemy.

z cyklu -Metamorfozy-Living At The End Of Time
wystawione przez: rstag
data wystawienia: 2008-07-29 15:08:31

Komentarz:

dzięki :))) Hmmm fajnie, że są ludzie którzy sami z siebie próbują pogodzić mechanikę kwantową z ogólną teorią względności ;))))

z cyklu-Martwe natury
wystawione przez: -Lucy-
data wystawienia: 2008-07-29 14:18:02

Komentarz:

Malarz rozstawił w stodole sztalugi. W chwili, gdy pochylony naciągał płótno, by zabrać się za akt tworzenia, mimochodem zjawiła się ona. Stanęła szeptem w wejściu i oparta o ścianę przypatrywała się scenografii przedstawienia, które właśnie odgrywało się na jej oczach. Obserwowała jego pracę, kiedy pociągnięciami pędzla odtwarzał obraz widziany przez jego oczy i ręce. Kiedy skończył, również jakby mimochodem wstała, spojrzała na obraz i powiedziała: "Nie wiem jak to jest, że taka zwykła (z pozoru) martwa natura, budzi we mnie takie dziwne uczucie zachwytu zmieszanego ze wzruszeniem. W rtęci, którą jestem wypełniona, znajduje jakąś czułą strunę i dotyka ją, bez szarpania, delikatnie. Nie wiem jak to wyjaśnić, że te światłocienie, kompozycja i obiekty, tak czyste w swojej prostocie, potrafią zanurzyć się w moim strutym wnętrzu i wnieść tam choć tą małą kroplę ciepłego zapachu, choć kroplę szczęścia ..." . Malarz sprawiał wrażenie, jakby zupełnie nie słyszał tego, co powiedziała. Leżał na sianie w milczeniu spoglądając w sufit. Możliwe, że faktycznie nie słyszał. Możliwe też, że słowa docierały do niego jak przez mgłę. A Ona, zupełnie nie zwracając na niego uwagi, ruszyła w stronę wyjścia. I choć byli tak blisko, zupełnie się nie widzieli...

Career Of Evil
wystawione przez: Myszowaty
data wystawienia: 2008-07-29 11:09:39

Komentarz:

..tylko że za cholerę nie strawię tej ramki ;) pzdr..

z cyklu-Martwe natury
wystawione przez:  Rysiek
data wystawienia: 2008-07-29 11:05:55

Komentarz:

arkjus-Dlatego się wyprowadziłem z miasta .Jeszcze raz pozdrowienia.

z cyklu-Martwe natury
wystawione przez: arkjus
data wystawienia: 2008-07-29 09:35:59

Komentarz:

ladna ta wies

z cyklu-Martwe natury
wystawione przez:  Rysiek
data wystawienia: 2008-07-29 09:33:46

Komentarz:

arkjus-Cześć.Pozdrowienia ze wsi.Dzięki za komentarz.

z cyklu-Martwe natury
wystawione przez: arkjus
data wystawienia: 2008-07-29 09:31:23

Komentarz:

fajne

z cyklu-Martwe natury
wystawione przez: Maxim de Mar
data wystawienia: 2008-07-29 09:31:13

Komentarz:

ładne

z cyklu-Marwe natury-Olde Tyme Future
wystawione przez: terrorist
data wystawienia: 2008-07-28 22:39:13

Komentarz:

fajna kompozycja :)

kościół pod wezwaniem św.Mikołaja w Przyrowie
wystawione przez:  Rysiek
data wystawienia: 2008-07-28 21:42:16

Komentarz:

Gregor-Wiem,widziałem zdjecie.Pozdrawiam.

Fantaisie en mi mineur
wystawione przez:  Rysiek
data wystawienia: 2008-07-28 21:39:22

Komentarz:

neczek-Dzięki za link.Pzdr.

[1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 ...139   następna »