O mnie
Porzuciłem świadomie myślistwo, malarstwo i kilka jeszcze spraw. Za to fotografowanie mnie nie opuszcza. Ciągłe braki sprzętu i czasu nie potrafią przeszkodzić silniejszym inspiracjom. Wiem, że trudno jest pokazać piękno, które nas otacza. Często lepiej docierają do ludzi skomplikowaność, ból, dziwaczność, efektowność. No cóż, spróbuję.